SŁODKO-OSTRE CURRY DYNIOWE

 

Uwierzycie? Znowu dynia! Super rozgrzewająca opcja na chłodne dni. Można się naprawdę dobrze najeść i nabrać sił na walkę z żywiołami.
.
| AROMATYCZNE SŁODKO-OSTRE CURRY DYNIOWE | ok. 4 porcje, zależy kto ile zje!
.
🍁 1 cebulka
🍁 1 puszka fasoli*
🍁 surowa dynia*
🍁 imbir w korzeniu
🍁 3-4 łyżki koncentratu pomidorowego
🍁 3 łyżki miodu
🍁 1 woreczek ryżu*
🍁 odrobina oleju
🍁 curry, kurkuma, pieprz cayane, pieprz ziołowy, sól
.
☆ja użyłam fasoli pinto, jest dosyć słodziutka i idealnie się tu wpasowała, ale jeśli nie uda Ci się jej znaleźć (ja bardzo rzadko na nią trafiam – w Polo lub Lewiatanie), to z powodzeniem możesz użyć innej fasolki ☆ mniej więcej 1/4 średniej dyni, poszatkowana zajęła mi jedną średnią miskę – ma być jej odrobinę więcej niż fasoli
☆ u mnie ryż naturalny, ale biały też będzie dobry
.
Cebulkę drobno pokroić i podsmażyć na oleju. Najpierw zeszklić na sporym ogniu, następnie zmniejszyć płomień na minimalny (!), doprawić od razu wszystkimi sypkimi przyprawami, nakryć pokrywką i poddusić 5-10 minut. W tym czasie dynię pokroić na talarki. Dorzucić do niej kilka (ok 5-7) małych plasterków z korzenia imbiru. Dorzucić dynię i imbir do cebuli. Dokładnie zamieszać, dusić przez kolejne 5 minut na małym ogniu. Dodać koncetrat pomidorowy i mniej wiecej 2 szklanki wody. Gotować pod przykrywką przez 10 minut, a następnie odkryć i chwilę bez, żeby woda zaczęła odparowywać. Na tym etapie można już dodać fasolkę. Dołożyć miód i ponownie doprawić. W osobnym garnku ugotować ryż. Ugotowany i oddcedzony wmieszać do naszej potrawki, nakryć pokrywką i podgrzewać przez jakieś 5 minut na malutkim ogniu. Zajadać!
.
🍁 Proszę przypraw nie żałować, ma być dużo, żeby pachniało i grzało!
🍁 Proporcje między miodem a pieprzem cayane/chili zależą od Ciebie. Moje danie wyszło słodkie, a palące ostrością. Takie lubię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.