WEGETARIAŃSKIE SPAGHETTI BOLOGNESE

 

 

Poza „mięsem mielonym” z soczewicy, którego używam np. do pierogów (przepis tutaj) – to drugi na liście przepis, w którym udało mi się niemalże idealnie oddać klasyczne mięsne danie w wersji wegetariańskiej. Serio, myślę że ciężko byłoby się zorientować nawet komuś, kto je mięso, że tutaj go nie ma. Mój chłopak stwierdził na przykład, że dobre, bo smakuje jak takie zwykłe, tylko że nie śmierdzi. Hehe. Jest pyszka, próbujcie!

składniki:

  • kostka tofu wędzonego
  • makaron spaghetti
  • jedna cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • kartonik przecieru pomidorowego (nie pomidory w puszce, nie koncentrat, tylko ten taki płynny przecier w kartoniku)
  • jedna łyżka koncentratu pomidorowego
  • przyprawy: kostka warzywna, papryka wędzona, czosnek granulowany, przyprawa „kebab-gyros”, oregano, bazylia, papryka ostra, sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy

co robimy?

Cebulkę drobno pokroić, obok na desce to samo zrobić z czosnkiem. Tofu odpakować i trochę odsączyć z tej zalewy – ściskając ręką nad zlewem. Tofu zetrzeć na drobnej tarce – ta strona, co do bułki tartej. Cebulkę zeszklić na większym ogniu, po chwili dorzucić czosnek, też lekko przysmażyć i zmniejszyć ogień na minimalny – dodać soli i pieprzu i najlepiej przykryć na chwilkę pokrywką. Dolać trochę więcej oleju i dorzucić rozdrobnione tofu. Przyprawić czosnkiem granulowanym, „kebab-gyrosem” i sporą ilością papryki wędzonej + szczypta chili. Zmniejszyć ogień, chwilę poddusić. Zalać przecierem pomidorowym, potem napełnić kartonik wodą i dolać do sosu jeszcze tak 3/4 kartonika wody. Dorzucić kostkę warzywną, parę ziarenek ziela angielskiego, jeden liść laurowy, oregano i bazylię. Gotować na małym ogniu co jakiś czas mieszając, aż sos się zredukuje. W razie potrzeby dodać więcej używanych przypraw – zwłaszcza papryka wędzona daje tutaj fajny smak. Kilka minut przed końcem gotowania można dodać łyżkę koncentratu. Zajadać i się dzielić!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.