ZUPA KREM Z DYNI I SOCZEWICY

Gdyby nie dynia – jesień byłaby dla mnie porą roku nie do przeżycia. Jesienią z dyni robię wszystko, co tylko się da. Sezon się zaczyna!
.
| ZUPA KREM Z DYNI I SOCZEWICY |
.
🍂 1/2 średniej dyni
🍂 szklanka suchej soczewicy czerwonej 🍂 opcjonalnie: kilka warzywek na szybki „bulion”, który będzie podstawą zupy – u mnie to resztki z lodówki: pomidor, kilka liści podwiędłej sałaty, kilka rzodkiewek, kawałek papryki
🍂 warzywna kostka bulionowa
🍂 ziele angielskie, liść laurowy, curry pieprz ziołowy, sól, łyżka oliwy
🍂 1 cebula – u mnie czerwona, ale zwykła też się nada
🍂 dodatki: groszek ptysiowy, prażony słonecznik
.
Dynię pokroić w ósemki – na razie nie obierać. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180-200 stopni aż do miękkości – około 30-40 minut. Po wystudzeniu skórkę można już bardzo łatwo obrać. W tym czasie cebulkę podsmażyć i chwilę poddusić pod przykrywką. Zalać wodą do wysokości 3/4 średniego garnka. Dodać kostkę warzywną, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i łyżkę oliwy. W tym momencie jest też czas na dorzucenie dodatkowych warzyw, jeśli je masz, bez tego też będzie dobra. Soczewicę opłukać na sitku, dorzucić do zupy, poczekać aż się ugotuje – około 10-15 minut. Dodać upieczoną dynię, chwilę podgotować. Jak lekko przestygnie można zupę zblendować, ponownie podgrzać i teraz doprawić do smaku curry, solą i pieprzem. Można podawać z groszkiem ptysiowym i podprażonym słonecznikiem albo z czymkolwiek innym. Zajadać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.